Dziewczynka z książką

“Najbiedniejsze dzieci świata płacą wysoką cenę za stypendia”

Niby oczywistym jest, że najlepsza i najskuteczniejsza pomoc to inwestowanie w lokalny system edukacji, w podnoszenie kwalifikacji zawodowych lokalnej społeczności oraz pomaganie poprzez rozwijanie lokalnych inicjatyw.. jak myślicie: dlaczego tak to (nie)funkcjonuje?

Pieniądze, wcale nie małe, które wydaje się na stypendia dla studentów z najuboższych państw w krajach “goszczących”/”zapraszających”/”sponsorujących” mogłyby pokryć koszty edukacji podstawowej wielu dzieci w ich własnych krajach. Przykład ? “Jedno stypendium dla studenta z Nepalu w Japonii, na przykład, może pokryć koszt edukacji 229 uczniów szkół średnich w Nepalu.”

“Najbiedniejsze dzieci świata płacą wysoką cenę za stypendia”, bardzo dobry tekst, polecam, Dziewczynka z książką

link: http://www.aljazeera.com/indepth/opinion/2013/03/2013331124023277571.html

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: